1 | 2
Pamiętnik Kaprala
Poniedziałek Wchodzimy do NATO! Na wszelki wypadek porucznik Zięba rozkazał wszystkim wyczyścić buty.
Łelkom to Polska
Tak, tak, cudze chwalicie, swego nie znacie. To piękne motto oraz inne w postaci "nie ma tego złego co by w domu nie wyszło", "na pochyłe drzewo każdy Burek nasika" czy "gdzie drwa rąbią, tam niechybnie w pobliżu tartak" przyświecają mi przy wyborze celu podróży. Kulturę, która wymyśliła tak przepiękne sentencje, postanawiam przybliżyć drogim czytelnikom.
Łelkom tu Mongolia
Mongolia to kraj... No właśnie, co tam do cholery jest? Z taką myślą przygotowywałem się do wyprawy ponad pół roku. To znaczy przez pierwsze dwa tygodnie zaczepiałem wszystkich skośnookich obcokrajowców w Polsce. Pozostałe miesiące leczyłem rany na chirurgii pourazowej po tym, jak któryś mongoloidalny typ wytłumaczył mi, że Mongolia od 600 lat okupuje brutalnie jego kraj. Dalszych argumentów nie pamiętam, ewentualne kontrargumenty typ skutecznie wybił mi z głowy. Nic to!
Łelkom to Liban
Liban - piach, piach, ropa, piach, Arab, piach, ropa, piach... Do podróży przygotowuje się skrupulatnie na pustyni Błędowskiej oraz w pobliskiej piaskownicy. Nawet niemiły zgrzyt, jakim okazały się bezpodstawne podejrzenia o pedofilię i w konsekwencji 2 tygodnie aresztu (w celu obserwacji) wywołane licznymi telefonami oburzonych matek (dla których bawiący się z ich pociechami, w piaskownicy, prawie dwumetrowy osobnik wywołał pewien niepokój).Ale nic to!
Jeden dzień z życia kapeli rockowej
Cholera, jak boli głowa! I jeszcze te słońce. Chyba trzeba wstawać.
Łelkom to Italia
Włochy - kraj pizzy, makaronu, spaghetti, sosów Bolońskiego, Napoli, oliwek, serów, wina... właściwie to co oni jeszcze robią poza jedzeniem!? Z takim pytaniem spędzam tydzień w pobliskiej pizzerii, mógłbym pewnie i dłużej, ale salmonella nie okazała się być odmianą mocarelli, jak sądzili początkowo kucharze. Dalszych studiów nad kuchnią włoską podejmę się już na miejscu, szczególnie, że próba pędzenia wina, o podobnych walorach smakowych jak włoskie, zakończyła się efektownymi fajerwerkami aparatury destylującej i przymusową eksmisją z mieszkania. Brak dachu nad głową dodatkowo mobilizuje mnie do szybszego udania się na ciepłe południe.
Łelkom to Japonia
Japonia - kraj Godżilli, Kamikaze i języka, w którym "kocham Cię" brzmi jak wyzwanie do walki. Wybieram to miejsce nie bez kozery. Problemy sadownicze naszych rolników natchnęły mnie by zaczerpnąć ze skarbnicy doświadczeń, było nie było, kraju kwitnącej wiśni. W tym celu rozpocząłem przygotowania do wyprawy, od obserwacji pobliskiego sadu celem zgłębienia podstaw japońskiej kultury.
Łelkom to Holandia
Holandia, kraj wiatraków, don Kichotów, tuli-panów, lesbijek i ogólnej depresji. Do podróży przygotowuję się paląc trawę i sadząc w jej miejsce tulipany. Niestety po spaleniu 11 hektarów. Pozostałe dwa miesiące przygotowań spędzam w areszcie. Nic to! To chwilowe niepowodzenie tylko mnie umacnia.
Łelkom to Indie
Indie - kraj Wisznu, Siwa i Jabola, świętych krów, świętego Gangesu, U-bóstwa, much i Kamasutry. Do podróży natchnął mnie kupiony na pchlim targu podręcznik hinduskiej sztuki kochania pt. "Kamasutra - czyli jak doprowadzić do orgazmu wszystko, co się rusza". Ponieważ mam słabość do dobrej literatury decyzja zakupu zapadła natychmiast. Już w domu, z wypiekami na twarzy, zgłębiałem pierwszy rozdział. Sześćdziesiąt stron wstępu było jedynie częścią teoretyczną, opisującą, głównie, efekty po wdrożeniu w życie rozdziału drugiego. Kobiety miały odtąd padać przede mną i całować ziemię, po której stąpam. Właśnie "miały", po wstępie, okazało się, że część praktyczna została brutalnie wyrwana przez poprzedniego miłośnika wschodniej literatury.
Historia Polski
Pierwszy Słowianin-Polak przekroczył Wisłę, był to wielki krok dla niego, mały dla ludzkości. W każdym bądź razie, Ruscy zostali za Bugiem.